Skip to main content

KIM JESTEŚMY

Jesteśmy polską marką odzieży sportowej. Swoją przygodę z produkcją odzieży termoaktywnej rozpoczęliśmy w 2016 roku. Inspiracją do działania była chęć dzielenia się własną wiedzą i doświadczeniem, zebranym przez lata na salach treningowych, z zakresu doboru odpowiedniego stroju do treningu. Wiemy jak istotne jest dobre samopoczucie podczas uprawiania sportu i jak prawidłowo dobrany, w pełni elastyczny i dopasowujący się do ciała ubiór na to wpływa. Naszą odzież charakteryzuje lekko kompresyjny krój dający wsparcie dla mięśni podczas treningu i uczucie “drugiej skóry”. Optymalizacja szwów oraz technologia szycia zapewnia maksymalną mobilność w stawach, a odpowiednio dobrany gatunek dzianiny zapewnia komfort termiczny podczas całego treningu.
Tworząc markę TREEN przyświecały nam trzy cele: wysoka jakość produktów, proste i uniwersalne kroje i przede wszystkim: stworzenie stroju który sprawi, że w trakcie treningu będzie można w pełni skupić się na tym co najistotniejsze. Swoje produkty kierujemy nie tylko do zawodowych koszykarzy, siatkarzy czy piłkarzy ręcznych. Świetnie się sprawdzają również poza salą treningową – dla wszystkich miłośników aktywności fizycznej – biegaczy, rowerzystów czy zapalonych amatorów crossfitu. Zadowolenie naszych klientów daję nam siłę do działania i chęci do ciągłego ulepszania naszej odzieży.

IMG_9226

PRODUKCJA

Proces szycia naszej odzieży termoaktywnej całkowicie odbywa się w Polsce – od projektu, przez wykroje i szycie aż po ostatni detal – charakterystyczne logo marki. Produkcja koordynowana jest przez czołową polską szwalnie z wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu konfekcji sportowej.
Nasza odzież powstaje ze specjalnych przędz i dzianin w 100% produkowanych w Polsce. Wszystkie pozostałe komponenty używane w produkcji – guma, podkładki piankowe oraz inne elementy również pochodzą z Polski – daje nam to pewność, że zapewniamy naszym klientom najwyższą dostępną jakość. Jednocześnie, decydując się na polskie produkty wspierana jest polska gospodarka. Podkreśla to użyta kolorystyka logo – biało-czerwona metka na produktach.

CO NAS WYRÓŻNIA

Największym wyzwaniem i jednocześnie największym sukcesem w produkcji było stworzenie odzieży z ochraniaczami. Jako jedyni w Polsce tworzymy taki typ odzieży, który łączy właściwości termoaktywne z ochroną mięśni i stawów przed urazami. Jest to odzież unikatowa na skalę Europejską dlatego coraz chętniej sięgają po nią sportowcy z czołowych lig europejskich koszykówki, siatkówki i piłki ręcznej.
Kluczem do stworzenia tych innowacyjnych produktów było dobranie odpowiedniej grubości pianki ochronnej oraz optymalnych kształtów pianek i odstępów między nimi – dało to możliwość stworzenia specjalistycznych wykrojników. Kształt wykrojników został zgłoszony do zarejestrowania w europejskim urzędzie patentowym.
Wykorzystanie odpowiedniej gramatury i gatunku dzianiny, w połączeniu ze swoistymi wykrojnikami pianek zapewnia maksymalną ochronę przy pełnym komforcie noszenia – nasza odzież ochronna nie krępuje ruchów w stawach. Te produkty poza utrzymaniem w trakcie treningu stawów i mięśni w odpowiedniej temperaturze, ochraniają najbardziej narażone części ciała na kontakt z podłożem lub przeciwnikiem. Stąd pomysł na hasło: TREENUJ jeszcze mocniej z odzieżą ochronną!

IMG_20200922_120914
5

NASZ AMBASADOR

Jesteśmy marką, która powstała z inicjatywy Kamila Łączyńskiego. Dwukrotny mistrz Polski, występujący na parkietach ekstraklasowych od 15 lat, reprezentant kraju podczas Mistrzostw Świata, laureat wielu prestiżowych nagród, w tym MVP finałów. Taki dorobek trofeum oraz doświadczenie zebrane przez lata na salach treningowych i arenach międzynarodowych sprawia, że nasz ambasador doskonale wie, jak ważny jest dobór odpowiedniego stroju podczas treningu i meczu. Poszukiwanie wysokiej jakości odzieży termoaktywnej, a przede wszystkim odzieży z ochraniaczami, zaowocowało w pomysł na stworzenie własnej marki. Przykre dla każdego sportowca, kontuzje i stłuczenia, przychyliły się do chęci stworzenia sprzętu, który może zredukować ryzyko obrażeń. Przed wprowadzeniem na rynek, nasze produkty były testowane przez Kamila w najtrudniejszych warunkach więc mamy pewność że dostarczamy naszym klientom sprzęt, który zapewni im satysfakcjonujące użytkowanie przez długi czas.

Wywiad z Kamilem Łączyńskim, ambasadorem marki TREEN.

Czym jest Treen?
– TREEN to marka odzieży termoaktywnej czyli innymi słowy odzieży pod spodenki czy koszulkę. Ma służyć do utrzymywania temperatury ciała i aby pot nie gromadził się na skórze, a był szybko wydalany na zewnątrz. Co zauważalne pod koniec treningu – gdy zdejmujemy koszulkę, skóra jest sucha.

Dlaczego to takie ważne?
– Po pierwsze poprawia higienę osobistą, a po drugie stwarza ogromny komfort ruchu.

Czy TREEN to marka tylko dla sportowców? Profesjonalistów? Czy też dla kibiców, którzy raz na jakiś czas zagrają w koszykówkę?
– Dla profesjonalistów, pół-profesjonalistów, ale też dla amatorów i kibiców. I nie tylko dla tych, co grają w koszykówkę, ale też dla tych, co biegają wieczorami po mieście, rano jeżdżą na rowerze albo chodzą na siłownię. Odzież marki TREEN poprawia higienę osobistą i sprawia, że mamy uczucie lekkości. Ubrania nie ciążą nam pod ciężarem potu, bo pot jest wydalany na zewnątrz.

Dlaczego wybrałeś tę branżę?
– Koszula bliższa ciału. Gdy byłem młodszy koncentrowałem się tylko na graniu w koszykówkę, ale w miarę jak stawałem się coraz starszy, zacząłem przykładać większą wagę do detali. Do wygodnych butów czy skarpetek. Przestało się dla mnie liczyć to , co jest modne, a ważny stawał się każdy detal, który sprawiał, że na parkiecie byłem pewniejszy siebie. W NBA odzież termoaktywna ma długą historię, więc uznałem, że dlaczego by nie wykorzystać swojego wizerunku, aby założyć mały biznes. Na razie mały i zobaczymy co dalej.

Skąd pomysł na nazwę?
– Szukałem różnych inspiracji od nazwiska, albo ksywy. Szukałem jak w różnych językach jest ”łąka” albo „łączka”, ale nie znalazłem nic ciekawego. Zacząłem więc sprawdzać cechy charakteru, które do mnie pasują i wpadłem na albański „trin”, czyli waleczny. Niestety nie mogłem zarejestrować domeny trin.pl czy trin.com, więc uznałem, że zmienię „trin” na „treen”, bo z angielskiego podwójne „e” czyta się jako „i”.

Zatem hasło „poTREENuj z Łączką” nabiera dodatkowego sensu..
– Jest taki pomysł (śmiech). Ale chciałbym, by wszyscy zapamiętali, że nazwę firmy TREEN wymawia się „trin”. Waleczny, jak Łączka!